Wybory 2020: Czy dojdzie do debaty? TVP wysyła zaproszenie, które przypomina wezwanie na komendę policji

Wybory 2020: Czy dojdzie do debaty? TVP wysyła zaproszenie, które przypomina wezwanie na komendę policji

Wiadomo już, że niezależna debata pomiędzy kandydatami na prezydenta w II turze się nie odbyła. Prawdopodobnie też się już nie odbędzie. Sztab Trzaskowskiego był za tym, aby uczestniczyć w tzw. niezależnej debacie, którą przygotuje TVN, TVN24, Onet i Wirtualna Polska. Sztab Dudy z kolei chciał również niezależnej debaty którą przygotowałyby trzy telewizje: TVP, TVP INFO oraz TV POLONIA. Wszystko wskazuje na to, że kandydacie nie zmierzą się ze sobą przed wyborami.

Sztab Rafała Trzaskowskiego poinformował , że otrzymał zaproszenie do pierwszej debaty prezydenckiej, którą organizować miały TVN, TVN23, Onet i Wirtualna Polska. Miała to być debata organizowana przez media niezależne od Rządu i obozu władzy.

Debatę prezydencką 2 lipca o godz. 19:25 mieli poprowadzić Monika Olejnik z TVN24, Grzegorz Kajdanowicz z TVN, Andrzej Stankiewicz z Onetu oraz Marek Kacprzak z Wirtualnej Polski. Sztab Andrzeja Dudy, jak i sam kandydat na prezydenta Andrzej Duda, w sposób krytyczny wypowiadali się na temat tej inicjatywny. Przede wszystkim nie odpowiadało im, że z debaty wykluczono Telewizję Polską. Poza tym nie wygodny był również termin, ponieważ w tym czasie Andrzej Duda miał, jak twierdzą sztabowcy, umówiony wcześniej wywiad dla Polsatu.

Do propozycji odniósł się poseł Zjednoczonej Prawicy Arkadiusz Mularczyk:

W programie “Kropka nad i” w TVN24 tego samego dnia wystąpił Adam Bielan, czyli rzecznik sztabu Andrzeja Dudy:

– Akurat w czwartek mamy duże spotkanie w województwie lubuskim. Idąc do studia widziałem zaproszenie ze strony telewizji publicznej w takim nowym formacie, town-hall. Format znany z USA – jedna z trzech debat tam się odbywa w takim formacie, że publiczność zadaje pytania. W poniedziałek będziemy na debacie w Końskich, czekamy na Rafała Trzaskowskiego w symbolicznym miejscu, o którym mówił Grzegorz Schetyna, że wyborów nie wygrywa się w Wilanowie, ulubionym pewnie miejscu dziennikarzy TVN, tylko właśnie w Końskich – mówił Bielan.


Niedługo później Telewizja Polska ogłosiła, że sama chce zorganizować debatę, którą miałyby organizować TVP, TVP Info oraz TVP Polonia. W internecie pojawiły się opinie, że zaproszenie wygląda jak wezwanie na posterunek policji w sprawie o przestępstwo lub co najmniej wykroczenie. Możemy w zaproszeniu przeczytać:

6 lipca 2020 r. o godzinie 21.00 w hali sportowej, ul. kpt. Stoińskiego 3 w miejscowości Końskie odbędzie się trwająca 80 minut ‘Debata Prezydencka 2020’. Debata emitowana będzie na antenach TVP 1, TVP Info oraz TVP Polonia. Uprzejmie proszę o pisemne potwierdzenie uczestnictwa kandydata o planowanej debacie do soboty 4 lipca. O dalszych czynnościach poinformujemy Państwa niezwłocznie w kolejnej korespondencji

Treść zaproszenie opublikował Konrad Piasecki na twitterze:

Andrzej Duda wypowiadał się, że byłby zwolennikiem debaty, którą zorganizowałyby trzy największe stacje telewizyjne, czyli TVP, TVN oraz Polsat. Zachęcał, aby sztaby dogadały się z tymi nadawcami i coś wspólnie zorganizowali. Jak dotąd nie doszło do zawarcia takiego porozumienia. Duda wystąpił w Polsacie, a Trzaskowski w TVN.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0

CZAD!

+1
0

KOCHAM!

+1
0

DOBRE!

+1
0

SZOK!

+1
0

NUDY!

+1
0

LIPA!